Gwiazda tygodnia: Nadzieja grzesznika znika przy śmierci

27.03.2015

Święty Dobry Łotr alias Dyzmas, to przykład szybkiej kanonizacji. Wspomina o nim św.Łukasz w swej Ewangelii: "Jeden ze złoczyńców, których tam powieszono, urągał Mu: ?Czy Ty nie jesteś Mesjaszem? Wybaw więc siebie i nas?. Lecz drugi, karcąc go, rzekł: ?Ty nawet Boga się nie boisz, chociaż tę samą karę ponosisz?My przecież - sprawiedliwie, odbieramy bowiem słuszną karę za nasze uczynki, ale On nic złego nie uczynił?. I dodał: ?Jezu, wspomnij na mnie, gdy przyjdziesz do swego królestwa?. Jezus mu odpowiedział: ?Zaprawdę, powiadam ci: Dziś ze Mną będziesz w raju ?" (23, 39-43)


Gwiazda tygodnia: "Jest pan za bardzo katolicki".

17.03.2015

Wiem, że w tym tygodniu przypada Uroczystość św. Józefa, co byłoby naturalnym wyborem na gwiazdę tygodnia. Jednak pozwolę sobie wymienić tu błogosławionego, a nie świętego. Zakładam, że św. Józef nie będzie miał mi tego za złe. Błogosławiony Marceli Callo, to osoba, która wręcz idealnie wpisuje się w obecne czasy, choć żył w latach 1921 - 1945.


Mizeria władzy

12.03.2015

Nie wiem, czy rządzący wygadują bzdury, bo mają takie poglądy, czy też mówią tak, bo mają kiepskich doradców. Naturalnie im bardziej polityk impulsywny, tym większe prawdopodobieństwo, że w końcu coś palnie, co zniweczy jego wcześniejsze wysiłki. Przykładem takiej postaci może być


Gwiazda tygodnia: Fatebenefratelli

10.03.2015

Ileż świetnych filmów powstałoby na podstawie żywotów świętych? Niestety najczęściej za ich kręcenie zabierają się ludzie, którzy z wiarą mają tyle wspólnego, co demokracja z rządzeniem. Weźmy przykładowo takiego św. Jana Bożego. Jego życiorysem śmiało można by obdzielić kilka postaci.


Gwiazda tygodnia: Kazimierz Jagiellończyk, królewicz

02.03.2015

Święty taki jak Kazimierz, idealnie pasuje na obecny czas. Gadających głów, karierowiczów i klakierów mamy każdego dnia pod dostatkiem. Z każdego słupa, ekranów telewizyjnych czy monitorów komputerowych patrzeć będą na nas oczy polityków, dla których jesteśmy ważni, ale tylko przy okazji wyborów. Gdyby nie cykl poświęcony świętym, określiłbym dosadniej ich stosunek do wyborców. Jednak i w dziedzinie polityki nie brakowało wybitnych postaci. Taką był królewicz Kazimierz


ELYTA narodu

22.02.2015

Rośnie nam ELYTA narodu, oj rośnie. Utarło się twierdzić, że media to czwarta władza. W rzeczywistości to pierwsza władza, bo wpływ szeroko pojętych mediów na rzeczywistość jest dominujący. Ten, kto ma media, ten tworzy rządy, wpływa na prawo i kontroluje pieniądze. To ludzie mediów mogą bezkarnie manipulować faktami, dzięki czemu jednych wynoszą na trony, a innych z nich strącają. Któż z nas nie drży na widok dziennikarza, który podtyka nam pod nos mikrofon. Sympatia mediów wynosi kogoś na salony, a ich nienawiść skazuje na pobyt w próżni. Wie to chyba każdy i czwarta lokata wśród panów świata, to daleko zaniżona lokata